Główna » Archiwum

Wpisy oznaczone: wakacje

Filmy, Nocny Patrol »

[25 paź 2010 | Komentarzy: 10 | ]
Noc na Costa Brava – video

Mimo, że jesienna aura zadomowiła się już na dobre, my wciąż we wspomnieniach chętnie powracamy do tego co działo się w wakacje. Tym razem w totalnej pigułce video pt. „Noc na Costa Brava” – czyli patrolowcy na bani ;)

Podróżny Patrol »

[27 sie 2010 | Komentarzy: 2 | ]
Robson nadaje z Sozopolu

Zaraz po wojażach EuroTripowych nadszedł czas, aby trochę odpocząć. Z tego względu wraz ze swoją drugą połówką, czyli Wujkiem Spirim… eee tzn. z Beatą udaliśmy się do Sozopolu w Bułgarii.

Naszym Okiem, Podróżny Patrol »

[28 lip 2010 | Komentarzy: 8 | ]
Euro Trip – wszystko zrelacjonujemy!

Wielki dzień dla Robsona, Karola i mnie zbliża się wręcz z zaskakującą szybkością! Już w najbliższy piątek, 30 lipca wyjeżdżamy w wielką europejską podróż. Przygoda, przygoda – tędy poprowadzi Nasza droga…


Będziemy mieli ze sobą zarówno kamery, aparaty i lapka, tak więc okresowo pojawiać się będą krótkie relacje z tego, gdzie byliśmy co zobaczyliśmy i co… nakręciliśmy!

Podróżny Patrol »

[14 sty 2010 | Brak komentarzy | ]
Dwa „obozy” wakacyjne?

Okres w którym co roku rezerwowaliśmy wakacyjne wypady – zbliża się nieuchronnie. W poprzednich 3 latach do max połowy lutego wiedziałem: co, gdzie, z kim i kiedy. A teraz? Teraz wszystko wydaje się być w powijakach i dość istotnie zagmatwane. Wśród Nas nie brakuje zarówno zwolenników Europejskiego EuroTripu, jak i chilloutowego wylegiwania się w hotelowych kompleksach na gorącym południu kontynentu. Osiągnięcie w tej kwestii sensowniejszego kompromisu, wydaje się raczej rzeczą mało realną.

Filmy »

[10 lis 2009 | Brak komentarzy | ]
Rodos 2008 – wakaaaaacje!

Z perspektywy już dość długiego czasu, ciężko odnieść się do poniższego klipu. Nie mniej jednak był to kapitalny wypad i świetne wakacje, które w roku 2008 przyszło nam spędzać na magicznej wyspie Rodos :)

Filmy »

[1 lis 2009 | Brak komentarzy | ]
Tunezja, Sousse 2007 – pool party!

Przy housowych brzmieniach i numerze „The world is mine” nogi same rwą się do tańca. Świecące słoneczko, soczyście zielone palmy, morska bryza oraz szał nagich ciał … To trzeba zobaczyć, tam po prostu trzeba być aby samemu uczestniczyć w wielkim letnim „pikniku” i poczuć magię gorącej Afryki. Poniżej mały montaż Naszych w sumie pierwszych wakacji na nieco „większą” skalę ;]