Główna » Naszym Okiem, Nocny Patrol

Mission 3-miasto Completed!

27 lipca 2011 Komentarzy: 3 Autor: Krzysiu

W oczach, uszach i nieokieAi??znanej wyobraA?ni, kaA?dy z Nas tAi??umi w sobie energetycznego ducha KoAi??obrzegu (dA?iakomo) ! Ale maAi??o kto wie, A?e wakacyjny weekend na Sunrise, stanowi zarazem kontynuacjAi?? niezwykle udanej inicjacji letniej zabawy, jakAi?? GeneraAi?? Karlik wraz ze swojAi?? Ai??witAi?? dokonaAi?? w TrA?jmieAi??cie.


Nie kryje podziwu nad rA?A?norodnoAi??ciAi?? i bogactwem rozrywek tamtego weekendu. CaAi??kiem Ai??agodna podrA?A? zakoAi??czyAi??a siAi?? pod jednym z budowlanych marketA?w na obrzeA?ach GdaAi??ska, gdzie przesympatyczny pan Czesiek, sam ledwie mieszczAi??c siAi?? w swoim zabytkowym kadecie, dowiA?zAi?? nas na rybnAi?? ucztAi??.

Nie liczyliAi??my nawet, A?e piAi??tkowa noc przyniesie jeszcze jakieAi?? rozrywkiai??i?? a jednak! ZAi??oA?enie bagaA?y w pokoju nr 405 wymagaAi??a wytrzymaAi??oAi??ci, ktA?rej pozazdroAi??ciAi?? nam mogli sami alpiniAi??ci, bowiem nasza ai??zmetaai??? mieAi??ciAi??a siAi?? bodaj na III piAi??trze szkoAi??y (zaraz za pokojem nauczycielskim).

Nie czekali, nie dywagowali, lecz zwyczajnie, odjebawszy siAi?? na glamour zamA?wili taksA?wkAi?? i o godzinie 1:00 ruszyli do Sopotu, aby w niejakim Dream Clubie mieszczAi??cym siAi?? na piAi??trze Krzywego Domku dokonaAi?? aktu zniszczenia. Damy wrA?ciAi??y dorwanAi?? na lewiznAi?? taksAi??, z kolei panowie poznajAi??c po drodze przedstawicieli lokalnej A?ulerni tuAi??ali siAi?? po tramwajach i uliczkach gdaAi??skiej starA?wki do godziny 7:00 rano.

ordering cialis online. NadeszAi??a sobota. Trzeba zaznaczyAi??, A?e sam fakt, iA? nie padaAi??o Nam na gAi??owy nie stanowiAi?? o braku fizycznych wyzwaAi??. WrAi??cz przeciwnie. ZmoA?eni snem zbudziAi?? nas telefon Pani Lucynkiai??i?? juA? 9:30, czeka nas rejs statkiem po GdaAi??sku i zatoce. Wytoczeni z pokoju jak mole z szafy, prA?bowaliAi??my tchnAi??Ai?? w taksA?wkarza krztynAi?? optymizmu (Pan bowiem twierdziAi??, A?e GdaAi??sk to NAWET nie miasto i nic tu nie ma).

Dwie A?aglA?wki z podnieconAi?? do cna (acz popuchniAi??tAi?? po sobocie/Sopocie) ekipAi?? ruszyAi??y na peAi??ne wody. Pani Lucyna z mAi??A?em i double Paulami w jednej, Karlik, Krzysiu i ziginty Yomek w drugiej, pod wodzAi?? dwA?ch doAi??wiadczonych i sAi??dziwych, ale niewysAi??awianie sympatycznych dA?entelmenA?w, z ktA?rych jeden byAi?? nawet konstruktorem ww. Ai??odzi. I tak minAi??Ai??o niemal 8h, dla Ai??piAi??cego pod pokAi??adem Karlika jakieAi?? 5, a dla zielonego od fal i morskiej bryzy Yomasa coAi?? koAi??o 6. OczywiAi??cie nawet na peAi??nym morzu nie zabrakAi??o dla nas piwka i petA?w, podawanych z nadciAi??gajAi??cych Ai??A?dek przez najrA?A?niejsze haki i dzidy! Sobota w eleganckim tonie zakoAi??czyAi??a siAi?? ogniskiem w klubie, wspA?lnym wzruszajAi??cym poA?egnaniem i obietnicAi?? powrotu, a takA?e spacerami po uliczkach starA?wki w GdaAi??sku (mimo usilnych prA?b wyciAi??gniAi??cia nas na Sopot, zdecydowanie trzeba byAi??o jebsnAi??Ai?? siAi?? i zebraAi?? moc na Openai??i??era).

NadeszAi??a niedziela, dzieAi?? jedzenia, zakupA?w, spacerA?w iai??i?? cioci W, znanej podczas tego weekendu pod kryptonimem „Krupnik”. StAi??d nawet OkrAi??gowy Ruch Spawalniczy przemianowany zostaAi?? na KaliskAi?? KompaniAi?? KrupniczAi??. WA?dka laAi??a siAi?? od godziny 16:00 i szAi??aAi?? bezlitoAi??nie. Z przerwami w czasoprzestrzeni docieramy do SKM, zasiadajAi??c w pociAi??gu, poznajemy grupkAi?? dziewczAi??t i sympatycznego przewodnika, Piotrka. Mnie osobiAi??cie wyjAi??tkowo zaAi??Ai??czyAi?? siAi?? ai??zsocial modeai??? bo zaczepiaAi??em dosAi??ownie wszystkich, bAi??dAi??c tak przyjacielskim, A?e aA? do przesady. Potem byAi?? blask, kilka pojedynczych kadrA?w jak z kliszy i nagle, po odpowiednim przemycie setek w majtkach znaleA?liAi??my siAi?? na trawce, popijajAi??c wA?dzie i sAi??uchajAi??c The Wombats.

NastAi??pnie wystAi??p The Strokes, na ktA?rym zgubiAi?? siAi?? Yomek (nie majAi??c telefonu zdzwanialiAi??my siAi?? przez poAi??rednikA?w majAi??c nadziejAi??, A?e znajdziemy siAi?? w 80 tys. tAi??umie). ByAi??a to w duA?ej mierze moja wina ai??i?? na bani wylaAi??em naszAi?? popitkAi?? ;( . Nadzieja matkAi?? gAi??upich, czyli ni mniej ni wiAi??cej, a dokAi??adnie tego weekendu ai??i?? NASZAi??. PadliAi??my sobie w objAi??cia jak w kulminacyjnym momencie dramatycznego filmu. A potemai??i?? nadeszAi??a M.I.A i Deadmau5 i nasze nogi przeszAi??y do historii. Skoki, plAi??sania, boksowanie powietrza, osobiAi??cie Ai??miem twierdziAi??, A?e muzycznie Deadmau5 ma na rynku klubowym bardzo miernAi?? konkurencjAi??.

PowrA?t urozmaiciAi?? nam Karol, ktA?ry w pojedynkAi?? doprowadziAi?? siAi?? do zatrwaA?ajAi??cego stanu po tym, jak zgubiwszy siAi?? w ktA?rymAi?? z namiotA?w, dopijaAi?? piwka jakie ludzie przed nim „rozstawiali” na znak uznania i szacunku dla Gen. Karlika. PiAi??, bo cA?A? miaAi?? zrobiAi??? Co wiAi??cej w miniony „Sanrajsowy” weekend, tendencja „zbieraczy” tego co pod rAi??kAi??, udzieliAi??a siAi?? kaA?demu z Nas.

Event peAi??en przygA?d, ale organizacyjnie najlepsza impreza jakAi?? widziaAi??y moje oczy. Hektary rA?wno przyciAi??tej trawki, dziesiAi??tki namiotA?w i stoisk, kapitalne nagAi??oAi??nienie i scena. Jeden dzieAi?? to zdecydowanie za maAi??o, aby zasmakowaAi?? urokA?w Heineken Open`er Festival. Jedno jest pewne ai??i?? razem, w kupie Ai??miechu i dziwnych przygA?d przeA?yliAi??my tego weekendu coAi?? nowego. Musimy tam jeszcze wrA?ciAi??ai??i??

 

Popularity: 9% [?]

Komentarzy: 3 »

  • yomas said:

    łooo ale zmeczenie na pyskach, ale czemuż się dziwić :] Dobra treść. Szkoda, że czegoś równie długiego nie napisze o minionym weekendzie… kto by to spamiętał…

    „Mnie osobiście wyjątkowo załączył się „social mode” bo zaczepiałem dosłownie wszystkich, będąc tak przyjacielskim, że aż do przesady.”

    Wyjątkowo? Chyba jak zawsze ;D

  • buszu said:

    Byłem na oppenerze, dobra bibka :)

  • Kaszuby said:

    No zniszczeni wszyscy widać, ale to jest najlepsze w takich wyjazdach :)

Zostaw odpowiedź!

Dodaj swój komentarz poniżej, lub wyślij trackback ze swojego bloga. Możesz również zasubskrybować komentarze do tego wpisu w kanale RSS .

Bądź miły, pisz na temat, nie spamuj

Możesz użyć następujące tagi:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Ten blog obsługuje avatary z serwisu Gravatar. Aby dodać swój avatar, zarejestruj się na Gravatar.com