Główna » Podróżny Patrol

EuroTrip 2010 – o co chodzi?

13 listopada 2009 Komentarzy: 20 Autor: yomas

Nie ma co przynudzać, a więc prosto z mostu… Znudzeni poniekąd corocznymi hotelowymi wojażami w zagranicznych kurortach, przyszłoroczne wakacje planujemy inaczej! Dość ściągania przez biura podróży prowizji, koniec z przywiązaniem do jednego miejsca, jednego hotelu, jednej plaży i jednych klubów nocnych i rozrywek. Karty kredytowe, kilka Euro w kiszeń, GPS, mały bagaż i ruszamy w 3 tygodniowe turnee po południowo-zachodniej części Starego Kontynentu! A zaczęło się od niewinnej rozmowy na GG…

(22-09-2009 22:37)

yomi:

Ja juz nie chce erezerwowac zandych wakacji z biora podrozy, tylko wziasc z 3 tys w kieszen, namioty i zrobic Euro Trip Austra-Wlochy-Francja poludniowa i Hiszpania hehe. Tak akurat z 2 tyg, to siana by stykło na 10000% bo liczylem

Robson:

i tez sadze ze by stykło, nawet trase mam obcykana. Serio

yomi:

wiec za tyle moze daloby w Europie spędzic 3 tyg wakacji. Nie hotele tylko capmingi i tyle.

Robson:

Taaaaaaaak! Namiot i w aucie. my i tak tylko w ten sposob. Planowalem taka trase z mapa

yomi:

hehehe powazka? no czemu mi sie takim czymśnie chwalisz ? ja to jeszcze musze kiedyś karolowi oświadzcyć hehe. Na 1 auto miec dwoch pewnych kierowców i jechac jedna fura, max dwie i juuuuz.

Robson:

poludniowe Wlochy, potem Mediolan, Francja, Hiszpania

yomi

no dokladnie. leee to kuwra jestesmy umowieni!!

Co na to Karol? Mnie nie zaskoczył. Ponoć ową koncepcje w swojej porobionej głowie miał od dawien dawna, wtedy uwierzyłem, że ten pomysł wręcz musi wypalić! Kolega Zakrzewski również bez zbędnego sceptycyzmu podszedł do tematu, a wręcz przeciwnie – przyjął go z wielkim bananem na twarzy. Ale powoli… Czasu od cholery? Nic bardziej mylnego. Często pierwsze 2 miesiące nowego roku to okres „klepania” urlopów. Chodź z drugiej strony  Zax „na swoim”, Robson niczym nie uwiązany, Ja prace dla kogoś mam w dupie,  Karol nieobliczalny… Pracodawcy i tak co najwyżej mogą nam skoczyć…

Czym i jak?

Teraz już wiadomo! Jedziemy „Renówką” Robsona.

Którędy i dokąd?

Tego nie wie nikt, poprowadzi nas GPS i nasza wyobraźnia ;] Wstępny zarys podróży, leży jeszcze w kwestii ustalenia. Mnie marzy się finisz w Barcelonie, rejony Costa Brava itp. Ideą jest poznanie nowych kultur dominujących w Europie, zobaczenie najciekawszych rzeczy, które staną nam na drodze, kąpiele słoneczne, morskie i oczywiście obfite życie nocne w najlepszych Europejskich klubach!! Najkrótsza trasa wyglądałaby mniej więcej tak:

Kalisz – Wrocław – Praga – Monachium – Garmish Partenkirhen – Insbruck (Alpy) – Mediolan – Turyn – Genova – Barcelona (z północnej części Włoch płyniemy promem do Barcelony). Wracamy północnym wybrzeżem Hiszpanii (Costa Brava – min. Lloret de Mar, Malgrat de mar, Blannes) – Francja, Lazurowe Wybrzeże (min.Marsylia, Tulon, Cann, Nicea, Saint-Tropez, Monaco) – wpadamy do Włoch i bez pośpiechu nie zapominając o miejscowych zabytkach i zwiedzaniu mkniemy w stronę pochmurnego i chłodnego Kalisza.

Opcji na przejechanie powyższej trasy jest od cholery, a wyżej jedynie jedna z propozycji. Zainteresowanych odsyłam na stronkę ViaMichelin, aby zapoznać się z kilkoma innymi wariantami pokonania powyższego szlaku + ewentualnymi kalkulacjami (koszty, kilometrówka etc.) =)

Genova, Włochy - Port

Genova, Włochy - Port

Księstwo Monaco, Francja

Księstwo Monaco, Francja

Monaco, Francja - Kasyno

Monaco, Francja - Kasyno

Monaco, Francja - kasyno

W `99 r. stałem pod tym kasynem. Tym razem wejdziemy się zabawić ;p

Statystyki na przykładzie powyższej przykładowej trasy:

Liczba km (Kalisz-Barcelona): 1335 km (480 km to autostrady) – do Genovy + prom
Czas: 39h – ciągłej drogi, my jednak zwiedzamy więc dłużej =)
Koszt drogi: 142 Euro (W tym paliwo 128 euro)
Budżet: 3.500 zł – Na dziś dzień ja osobiście tyle planuje. Karol zapewne standardowo zabierze dwukrotność mojego kieszonkowego ;]

Z tego co zorientował się Robson z Valencii lub Barcelony (nie pamiętam), możemy promem kopsnąć się na Baleary (Ibiiizaaaaaa). Wiem, że ceny były zawrotne, ale temat można jeszcze przeanalizować ;]

Noclegi:

Biwak. A więc gdzie się da ;] Na terenie Niemiec, Austrii, północnej Italii w grę zapewne wchodzić będą motele, pensjonaty itd. Nie wyobrażam sobie pola namiotowego czy campingu pod Mediolanem, a tam też zapewne na kilka nocy zabawimy ;D Jednak im bliżej stref typowo turystycznych, tym większa szansa że znajdziemy jakiś ciekawy camping z nieźle najaranymi laskami, aaaaa ;> I prawdopodobnie tego typu „noclegownie” zaprowadzą nas do samej Hiszpanii…

Najnowsze informacje:
Kilka newsów
Mamy nocleg na Costa Brava!

Po powrocie napisaliśmy:


Europa da sie lubić – patrolowcy nadają!
2 dni w Sant-Tropez: foto relacja
Barcelona jakiej nie znaliśmy
7-dniowa przystań w Lloret de Mar
Noc na Costa Brava: video

Nicea, Francja - plażowicze

Nicea, Francja - plażowicze

Barcelona, Hiszpania - poranek

Barcelona, Hiszpania - poranek

Wybrzeze Costa Brava - Lloret de Mar

Wybrzeże Costa Brava - Lloret de Mar

Hiszpania, Costa Brava - wybrzeże

Hiszpania, Costa Brava - wybrzeże

Popularity: 100% [?]

Komentarzy: 20 »

  • yomi said:

    Jakieś sugestie? Moze jacyś chętni? :>

  • kasia said:

    eee… ja chce!!!

  • yomi said:

    come on! Co jest z Wami, chcecie spędzić najbliższe wakacje nad jeziorem?!?! Nie wierze! Może jakieś sugestie lub zupełnie inne plany? Halo haaaloooo?

  • jeruś said:

    Ja proponuje Egipt lub Maroko ale wiem ze wy juz macie przesyt hotelowych wojazy o najwyzszych standardach .. ;)

  • Matus said:

    Robson juz w zeszlum roku planowalem cos podobnego tylko nawet bardziej rozbudowane opcje :p Przypomnialo mi sie jaki miales hotel w Kolobrzegu :p za ile to bylo…? 20zl doba? Ja placilem 80zl (po negocjacjach ze 120zl) za syf :p
    W drugiej polowie roku jak kupie wieksze bmw (e65 745li) to napewno gdzies dalej po Europie wyskocze :) Dawno nie spalem w aucie a naprawde jest bardzo ciekawie i wesolo :D

    Pozdrawiam!!!

  • yomi said:

    … wycena tego wszystkiego bedzie dosc trudna. Wszystko w sume bedzie „na oko”, ale sadze ze nie pomylimy się zbyt duzo ;p

  • joemontana said:

    JAaaa Stary jak to czytalem to identycznie jak u mnie. Tak samo kazdy z nas planowal taki wyjazd ale nikomu nic nie mowil . Na 1000% jedziemy w te wakacje. Szukalem gdzies w necie jakies propozycje na taki eurotrip a nie na nudne wycieczki i samo zwiedzanie. Istne odzwierciedlenie mojego toku myslenia. Tylko gorzej z kasa u nas , wiec bedziemy musieli troche ograniczyc… ;/ ale najwyzej kupi sie wiecej piwa biedronkowego na zapas ;D

  • yomi said:

    u nas małe zmiany generalnie z wiązku z powyższym tekstem, ale to raczej drobne korekty. Wiadomo, ze na dłuzej zatrzymujemy sie na Costa Brava w rejonach Lloret de mar.

    Z kolei co do piwa biedronkowego… my standardowo bierzemy spirol w butelkach po oleju z żółtymi kapslami. Tani, mało gabarytowo, kopie strasznie. Niezawodny towarzysz naszych wszystkich wakacji – wójek spiriiii ;p

  • Robson said:

    Yomek mały błąd, jedziemy nie Renówką, a ReNÓWKĄ ;), a tak wogóle to trzeba pomyśleć co zapakujemy. Sądzę, że jedną z ważnych rzeczy będzie jakiś mały grill ;d

  • Tomek said:

    Ja Pierdziela,a ja tam za 3 tygodnie jade…..

  • Jimmy said:

    Dwa razy w życiu spędzałem tak wakacje. 2008 rok Włochy, 2009 rok Francja. W tym roku też chciałbym spróbować czegoś takiego lecz moi znajomi się wykruszają.
    Szukacie w ogóle jakieś osoby to towarzystwa?

    W razie czego prosze o kontakt gg: 2674452.

  • Kate said:

    własnie wróciłam z takiej wspaniałej Euro Trip – wspaniali przyjaciele, rodzinka, słońce i podróż kamperkiem po świecie…
    Kraków – Włochy – Venezia -Verona – Francja Lazurowe – Monako – Loret de Mar – Costa Brava – Ocean Francja – Disneyland – Paryż – Niemcy…
    Cudowne wczasy, podróż życia, 6000 km po świecie

  • yomi said:

    U nas wyszło też dokładnie 6.000 km. Droga w trakcie nieco inna, w każdy razie zahaczyliśmy o takie miejscowości jak:

    Praga – Insbruck – Riva la Garde – Mediolan – Genova – San Remo – Monaco – Nicea – San Tropez – Lloret de Mar – Barcelona.

    Po odbytej podróży – przygoda godna polecenia ;) My wprawdzie bez campera, ale… chcieć to móc! My dawaliśmy radę nawet w zwyczajnej „osobówce” ;)

  • Kate said:

    No tak – Barcelona oczywiście tez OBOWIĄZKOWO była, zapomniałam wymienić :-)Przygoda to prawda – NIEZAPOMNIANA

  • yomi said:

    rozumiem, że była ty wyprawa typowo rodzinna? U Nas raczej łyk szaleństwa, szczypta odpoczynku i sporo zwiedzania ;-) Ciekawe co za rok, hmmm ;-)

  • havana said:

    Hej,

    my w przyszłym roku planujemy taką podróż. Zaczynamy od północy – Berlin-Amsterdam-Paryż-Bordeaux-Madryt-Valencia, a wracamy południem – Barcelona-Lloret de Mar-Marseille-Monaco-Torino-Milano-Insbruck-Wiedeń i Praga

    trochę nas czeka podróży – około 8000 km w 20 dni :) będzie się działo :)

  • pawelos said:

    byście mogli napisać ile kasy wsadziliście w takie wakacje ???

  • Robson said:

    Tyle ile planowaliśmy, czyli 3500 zł na głowę, może lekko ponad to. Aczkolwiek okazało się to być absolutne minimum ;)

  • yomek said:

    … no ja bym nawet powiedział, że doliczając do tego małe zakupy przed wyjazdem, ubezpieczenie itp, zakręciło się koło 4.000 zł.

    Nie wiem na ile taniej można zorganizować taki wyjazd. Fakt, ze na Costa Brava mieliśmy apartament, który kosztował prawie 3 tys zł na 7 dni bez wyżywienia dla 3 osób. Z drugiej strony we Francji czy Włoszech za nocleg w ogóle nie płaciliśmy. Generalnie dziwne, bo wyjazd kosztowal 3.500 – 4.000 zł, a żyliśmy w sumie jak psy ;]

  • Robson said:

    Jak psy, dobrze powiedziane. Szczekania i wycia było sporo i mało brakowało by nas z naszej budy-apartamentu wywalili na zbity ryjek ;)

Zostaw odpowiedź!

Dodaj swój komentarz poniżej, lub wyślij trackback ze swojego bloga. Możesz również zasubskrybować komentarze do tego wpisu w kanale RSS .

Bądź miły, pisz na temat, nie spamuj

Możesz użyć następujące tagi:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Ten blog obsługuje avatary z serwisu Gravatar. Aby dodać swój avatar, zarejestruj się na Gravatar.com