Główna » Podróżny Patrol

7 dniowa przystaAi?? w Lloret De Mar

16 sierpnia 2010 Komentarzy: 16 Autor: yomas

„Dla jednych to rozrywkowy raj, dla innych poA?aAi??owanie godne miejsca i synonim zAi??ego smaku” – takAi?? informacjAi?? o Lloret wyczytaliAi??my przewodniku Marco Polo. Jak byAi??o naprawdAi?? i jakie wraA?enie na Nas wywarAi??a popularna na Costa Brava mieAi??cina (15 tys. mieszkaAi??cA?w) Lloret De Mar?

buying viagra.


W trakcie sezonu letniej Lloret nie zasypia. Jest to kurort stworzony dla typowo mAi??odych ludzi. Przyjazd tutaj z rodzinAi??, staje siAi?? typowa poraA?ka, a nawet wiAi??cej -Ai?? udrAi??kAi??. NajwiAi??kszy ruch na ulicach Lloret rozpoczyna siAi?? w godzinach 19:00 – 5:00 rano. SchodzAi??cy z plaA? mAi??odzianie wybywajAi?? w centrum miasta na posiAi??ek, za zakupem miejscowej pamiAi??tki, czy teA? zwyczajnie zatankowaAi?? przed wieczornym melanA?em. We wczeAi??niejszych godzinach wszyscy plaA?ujAi??. W ogA?le ogarniAi??cie tej miejscowoAi??ci „godzinowo” jest sporym wyzwaniem. PlaA?owiczA?w podzieliAi?? moA?na na trzy grupy. Tych ktA?rzy wracajAi??c z imprezy pocisnAi??li na „piaskowy After” i przesiadujAi?? tam do godz. ok 10-11 rano, tych ktA?rzy nie balowali i peAi??ni siAi?? i wigoru zapeAi??niajAi?? miejscowe plaA?e, zmieniajAi??c tym samym „nocnAi?? zmianAi??” oraz tych, ktA?rzy z potAi??A?nym bA?lem gAi??owy i z browarkami w rAi??ku docierajAi?? na plaA?Ai?? dopiero w godzinach (13-15). Nas niestety trzeba zaliczyAi?? do ostatniej grupy, ewentualnie tej pierwszej, kiedy to z Jackiem Danielsem knurkowalismy przy plaA?y, oczekujAi??c pierwszych „prawdziwych” plaA?owiczA?w.


antabuse buy without rx. TAi??um i przepych. O godzinie 5 rano, nigdy nigdzie nie widzieliAi??my tylu osA?b what is is i brupen. . Na ulicach gAi??oAi??no i gwarno. AA? niewyobraA?alnym staje siAi??, aby wychodzAi??c z klubu o godz. 5 rano, mknAi??Ai?? w stronAi?? hotelu. WyglAi??dajAi??c na balkon o godzinie neighborhood resource center. 6-7 rano – znA?w to samo. Ludzie, ludzie i jeszcze raz ludzie. Jedni Ai??piAi?? na plaA?y, inni z gitarkAi?? grajAi?? na pobliskiej plaA?owej promenadzie, inni wyAi??piewujAi?? piAi??karskie przyAi??piewki, jeszcze inni natrAi??tnie szukajAi?? A?on…


MiejscowoAi??Ai?? szczegA?lnie nodolfen. polecana Paniom. 70% miejscowych turystA?w to… faceci. Niekiedy na parkiecie w klubie panowaAi?? istny Turbo-Gejoland. MnA?stwo francuzA?w, wAi??ochA?w, mniej hiszpanA?w. Nie trudno z kolei dostrzec byAi??o piAi??knAi?? wAi??oszkAi?? czy francuzkAi??… A my tam sami we 3. Dlaczeeego? :-| Dwa zdania o Naszych rodzimych Polkach, bo aA? oprzeAi?? siAi?? nie mogAi??. KrA?tkie girki, duA?e uda – w sumie nie waA?ne. Wszystko, kwestiAi?? gustu. OsobiAi??cie tego nie krytykujAi??. Jednak jako A?e na „polski towar” lecAi?? tam wszyscy, bo turystek duA?o mniej, a kaA?dy chce zaruchaAi??, nasze rodzime paszteciki otaczane przez „lokalnych” francuzA?w mogAi??y byAi?? w niebie a nawet kosmosie. Nie czuAi??y siAi?? jak gwiazdy. CzuAi??y siAi?? jak potAi??A?ne (takA?e ze wzglAi??du na swoje rozmiary) „super nowe”, gromadzAi??ce w sobie energiAi?? tworzAi??cAi?? miliony gwiazd – ropek. MoA?ecie to sobie wyobraziAi??? Istna poraA?ka. Kulturalna ekipa patrolowa, jako A?e bawiAi?? siAi?? umie, ale potrafi rozeznaAi?? niekiedy zAi??y smak pewnych zachowaAi?? – pocisnAi??Ai??a paroma zdaniami w stronAi?? Naszych rodzimych „dam”. Prawda jest taka, A?e w PL nikt na nie nie spojrzy (spora masa, wypryski na papie, celulit itp.), a tutaj czujAi??c siAi?? Paniami tego Ai??wiata, na zwyczajne „czeAi??Ai??” czy „pozdrawiam” – zlewczo nie zwracaAi??y uwagi. Jak by mogAi??y, zapewne nie przyznaAi??yby siAi?? do Polski, a juA? nigdy do PolakA?w. Kiedy jesteAi?? 2.200 km od domu i sAi??yszysz polski dialekt, naturalnym staje siAi?? uAi??miech na twarzy, czy przekazanie jakichkolwiek pozdrowieAi??. Co wiAi??cej nawet niesmaczne jest udawanie, A?e siAi?? nie widzi, nie sAi??yszy. Nie mniej jednak wszystko rekompensowaAi??y bardzo czAi??sto odziane toples wAi??oszki czy francuski, uhhhh…


ReasumujAi??c: W Lloret zobaczyliAi??my jak A?yje Europa, jak A?yjAi?? tamtejsze kurorty. Przez te 7 dni, dobalowaliAi??my na tyle, na ile siAi??y, zdrowie oraz pieniAi??dze pozwalaAi??y. NiektA?re odwiedzone przez nas kluby wywieraAi??y wiAi??ksze, inne mniejsze wraA?enie. PAi??acAi??c kaA?dorazowo za wejAi??ciA?wkAi?? do klubu ok. 80-100 zAi??, niekiedy liczyliAi??my na wiAi??cej. Nie mniej jednak zobaczyliAi??my, zwiedziliAi??my i zaliczyliAi??my - peAi??en patrol ;) MiejscowoAi??Ai?? tAi?? polecamy, chcAi??cym siAi?? zabawiAi?? singlom lub ewentualnie wyrozumiaAi??ym dla siebie parkom ;-) My wiemy, A?e juA? raczej nigdy tam nie wrA?cimy. Jednak nie dlatego, A?e byAi??o tam nudno, czy bezbarwnie. Po prostu jest zdecydowanie wiAi??cej Ai??adniejszych i ciekawszych miejsc do odwiedzenia, ktA?re juA? tylko czekajAi?? na patrolowAi?? ekipAi?? :]

Mamy jeszcze kilka artykuAi??A?w video w zanadrzu, ale o tym wkrA?tce…

PoniA?ej zachAi??camy do obejrzenia zlepianki fotek z Llorett de Mar.

jual cytotec jakarta, tynadasol for puppies.

Popularity: 66% [?]

Komentarzy: 16 »

  • Carlos said:

    joint na śniadanie, whisky bez profanacji i spirol bez popity :D tak bede wspominal ten wyjazd :)

  • elegancki said:

    Jedno mam do powiedzenia…….DLACZEGO QRW… DLACZEGO ZAXXXXXX !!!

  • yomi said:

    może i dobrze że pojechaliśmy tylko we trzech… Głupio byłoby potem żałować różnych rzeczy ;] Masz już zax odp „dlaczego?!” ;D Nie mniej jednak filmy są ekstra, z czasem będą również niezłe video, oczywiście także ten z ostatniego Sunrise O_o.

    Już teraz śmiało można powiedzieć – niech żałują ci co niestety nie mogli, lub nie chcieli pojechać z Nami. Oby za rok się udało, a kto wie… może jeszcze jakiś szalony sylwester przed Nami ;-)

  • Mateo said:

    No NO :D panowie żeście pokazali klasę :) whisky pełna burżuazja :D hehe :)

    Każdy żałuje……

    Co to za klub ?? Gdzie tak dj’ki grają hehe

  • dominik said:

    hallo, I am dominik, I transleted your article, and I am agree with your thought.
    Never I can not forget your sympathy,you are(Karol, Thomas and Robert) very friendly. I I learned to drink your vodka, and it is very good.
    i hope to go in Poland same day, expecially for sunrise festival, and also becouse i want meet polish girls, that as you say, are very friendly and they smile ever.

  • Krzysiu said:

    polejcie mu!

  • Robson said:

    Hi Dominik. We are now writing article about You and You’re friends. So check our site in friday :) Greetings from Poland :)

  • Mateo said:

    Dobrze chłop pisze ….. :)

  • yomi said:

    Saluto i nostri colleghi di Napoli! ;] Forca Forca foorca;]
    saluti allo chef

    Per la tua salute! =)

    ———–

    pozdrawiamy naszych kolegów z Neapolu! ;] forca forca foorca ;]
    pozdrowienia dla szefa kuchni

    Na zdrowie!

    Thomas

  • miniacz said:

    powiem tak… MEGAAA DOBRZE!! :D

  • Olka said:

    Uważam, że zbyt pochopnie oceniliście „rodzime Polki” ale mimo to bardzo mnie to rozbawiło podczas czytania ;D I wydaje mi się, że właśnie te, które opisaliscie jadą tam się „dowartościować”, a cała reszta po prostu dobrze bawić ;) Więc tak jakby staje teraz w obronie innych Polek podróżujących do Lloret ;) AAA nie wspominając już o tym jakich chłopaków-Polaków się na ulicy spotkało, także każdy niech patrzy na siebie ;p Pozdrawiam :))

  • a. said:

    o dziwo, to raczej Polscy mężczyźni urodą nie grzeszą, w porównaniu do kobiet. słyszeliście kiedyś, że Polscy faceci to jedni z przystojniejszych na świecie? – pytanie retoryczne. nie uogólniajmy, bo nie w tym rzecz, ale brak atrakcyjności wobec włoszek i francuzek, nie wyładowujcie na Polkach. niech robią co chcą, nie wasze dupy, nie wasz interes, przystojniaczki!

  • yomi said:

    Nie rzecz w tym, że polki nie są atrakcyjne – bo są. Sęk w tym, że bardzo często podczas wakacji poza za granicami kraju, robią z siebie przysłowiowe gwiazdy, a finalnie dają się przeruchać byle Turasowi czy Tunezyjczykowi, który do nich zagada… :-)

    Naturalnie nie wrzucam wszystkich do jednego worka. Z drugiej jednak strony od paru lat podróżuję i widzę co się dzieje. Mam wrażenie, że dla Polek liczy się sam fakt, że dany gość to obcokrajowiec o ciemnej karnacji… W dodatku są wakacje, czas szaleństw, chęć przeżycia przygody. Nikt aniołem nie jest, ja również.

    Wybaczcie Polki, to nie jest moje indywidualne widzi mi się. Jednak nie wy pierwsze i nie ostatnie, Angielki ponoć nie są lepsze ;)

    ZAZNACZAM: Mnie to osobiście nie boli, bowiem na życie seksualne nie narzekam. Chodź uważam to za lekko uwłaczające ;-) Reasumując: Więcej klasy damy z Polski… jeśli takie już zgrywacie, to bądźcie Nimi od A… do Z…

    Nie mniej dzięki za włącznie się do dyskusji ;D

  • Jaca said:

    W te wakacje wybieramy się męską ekipą gdzieś poszaleć. Myślimy właśnie nad lloret de mar, Chorwacja – Novalja, Bułgaria – słoneczny brzeg. Co polecacie? Zależy nam na dobrej zabawie, coś pozwiedzać, poznać jakieś miłe Panie :) no i oczywiście żeby nie było zbyt drogo. Piszecie, że w Hiszpani to raczej dla kobiet, dla singli będzie lipa?

  • yomas (author) said:

    Raczej pomyślcie o LLoret albo Novalji / Zerce. Cięzko powiedzieć. Wyjazd na Zrce bez dwóch zdań będzie tańszy niż pobyt w Lloret. Z kolei samo Lloret ma na 100% wiecej do zaoferowania niż skromna Novalja. Jeśli chcecie co noc balować w klubach – Lloret, jeśli wasze klimaty to Beach Party i zabawa na plaży, bez dwóch zdań Zrce. Powodzonka!

  • Charlotte said:

    Lool byłam w tym samym terminie tam pozdrowienia chłopcy ;p mistrzostwo co napisaliście o rodzimych pasztecikach. W tym roku wracam.

Zostaw odpowiedź!

Dodaj swój komentarz poniżej, lub wyślij trackback ze swojego bloga. Możesz również zasubskrybować komentarze do tego wpisu w kanale RSS .

Bądź miły, pisz na temat, nie spamuj

Możesz użyć następujące tagi:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Ten blog obsługuje avatary z serwisu Gravatar. Aby dodać swój avatar, zarejestruj się na Gravatar.com